I co tu zrobić z tym stołem? Nasz pomysł z Oleado

Kategoria: Pokój dla dziecka Opublikowano: niedziela, 15, maj 2016 Drukuj E-mail

Stary stół w kuchni, który najlepiej wyrzucić bo straszy z daleka. I co dalej. Nowy? No cóż w tym miesiącu nie uwzględniono go w kosztorysie. Może w następnym miesiącu. I tak już

ponad 2 lata. A stół jak stał i straszył,  tak nadal stoi. Po tak długim czasie trzeba było w końcu coś z nim zrobić. Obrus nie wchodził w grę. Gdyż pralka by nie nadążała prać po każdym posiłku syna. Postawiliśmy na ceratę. Ale pierwsza myśl to, że pewnie same babcine wzory i tu nasze zdziwienie jak duży jest wybór. Ceny wahają się od kilku do kilkudziesięciu złotych za metr bieżący długości. 

Plusy posiadania ceraty:

  • śliska, dzięki czemu nie mamy problemów ze zmyciem plam,
  • wystarczająco gruba, żeby nie trzeba było co tydzień wymieniać na nową. Przetrwała i nadal ma się świetnie pomimo krojenia nożem, walenia sztućcami. Nawet nie odgniotła się w miejscu, gdzie stała na niej dosyć ciężka miska z owocami, 
  • można kupić na metry, dzięki czemu zawsze dopasujemy ją do swojego stołu,
  • duży wybór kolorów, wzorów i materiałów z jakich są wykonane. 

 

Wady posiadania ceraty:

  • na obecną chwilę brak. Jeżeli to się zmieni to na pewno dopiszemy.

 

Wybraliśmy białą ceratę z wzorem zielonych jabłuszek oraz całą czarną Możną użyć ją również do położenia na pralkę zakrycia starego blatu, szafki. Super się u nas sprawdziła do przesadzania kwiatków. Musieliśmy to zrobić w kuchni z powodu zimna i później pory na dworze. Sprzątnięcie płytek i fug po takiej pracy jest masakrą wie to każdy kto tak robił. A my rach ciach i po sprawie. Do kosza sypki piasek, to co zostało pod prysznic i już.  

Czarna cerata nadaje się super do pokoju dziecka można przykleić na ścianę lub położyć na stoliku. Doskonale zastąpi tablicę po której można pisać kredą. Stolik cały a frajdy mnóstwo. 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Streetcom