Zegarki- jak moje dziecko stało się dorosłe

Kategoria: Dziecko Opublikowano: piątek, 29, wrzesień 2017 Super User Drukuj E-mail

Rozmowa Maksika z tatą:

Tata: Kiedy będziesz w domu?

Maksik stały tekst: o 11 za godzinę.

Więc wpadłam na pomysł, żeby kupić zegarek dla syna. 

 Co prawda jeszcze nie zna cyferek. A tym bardziej godzin.

Ale myślę, że mając teraz zegarek, łatwiej będzie mu w przyszłości podczas nauki czasu.

Na razie chodzi i pyta się, która godziny. Albo wymyśla sam.

Nagle zrobił się taki dorosłyPrzecież ma zegarek tak jak jego tata.

Zapisujemy na karce godzinę i wieszamy na lodówce, żeby nie przegapić jakiegoś ważnego wydarzenia (zazwyczaj zajęcia plastyczne).

Dzięki temu wzrokowo uczy się cyfr i dodatkowo, że łącząc kilka liczb ze sobą powstanie nam konkretna godzina.

Gdy zbliża się czas wyjścia sprawdzamy czy cyfry na zegarku i na naszej karteczce są takie same.

To są dopiero początki naszej przygody z nauką cyfr.

Dlatego cieszę się, że tak wcześnie zaczynamy.

  

ps. Miałam dylemat, który zegarek wybrać. Czy z wyświetlaczem, czy tarczowy. Więc mamy dwa. :-) 

A oto nasze cudeńka:

PSI PATROL


 MINIONKI

 

 

 

 


Znaleźć można w DODOZABAWKI

W sklepie znajdziecie: ZABAWKI, ODZIEŻ, TEKSTYLIA, OBUWIE, AKCESORIA, MEBLE. Z resztą zajrzyjcie sami.

Gorąco polecamy.

Dajemy 10

Zapraszamy na Fb, gdzie czeka na was zawsze ciekawa porcja nowych propozycji. 

Odsłony: 60

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Tosave

RoseHairExtensions.com

Regalia

cegła na sciane

Newchic

Streetcom