Nocnik grający- Maltex

Kategoria: Ciąża i macierzyństwo Opublikowano: niedziela, 10, kwiecień 2016

Dla tych dzieci, które potrzebują zachęty aby usiąść na nocnik. U nas na początku był pomocny gdyż synek bał się siadać na nocnik. Pozytywka zachęciła go i teraz siada bez problemu.

Co prawda jeszcze nie robi, ale już sukces bo zaczyna sygnalizować, że coś mu się chce. Mam nadzieje, że wraz z wiosną i cieplejszymi dniami pożegnamy się z pampersami na zawsze. Takie małe marzenie mamy. Pieniądze w kieszeni, a także zdrowsza pupa. Choć i tak nie mieliśmy problemów z odparzeniami. Kilka razy się zdarzyło przez 20 miesięcy. Wracając do nocnika wygląda jak zwykły nocnik. Posiada od spodu gumki aby się nie ślizgał po podłodze. Jedynie różni się tym, że posiada na dole od wewnętrznej strony dwa czujniki tak. Wygląda jak by ktoś nakleił 2 kropki silikonu na spód nocnika od strony gdzie dziecko załatwia swoje potrzeby fizjologiczne. Natomiast od spodniej strony znajduje się plastikowa osłonka pozytywki. Ot to cała filozofia tego urządzenia. I o ile na początku pomogło zachęcić syna aby najpierw spróbował usiąść a potem siadał sam z ogromną chęcią. Tak teraz  stanowi wielką zabawę i nie kojarzy się już z tym, że trzeba zrobić w nim siusiu. Tylko z tym, że fajnie się tam wrzuca zabawki lub wlewa wodę, żeby grała muzyka. Dla mnie wygrywa najprostsza wersja. Jednak czytając opinię innych rodziców oraz rozmawiając ze znajomymi mami spora ich część woli jednak grający.  Dodamy tylko, że jest spory w porównaniu do poprzedniego nocnika i dużo wygodniejszy. Szersze obramowanie i większy otwór zapewnia swobodę dziecku. A to najważniejsze.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

MAMBABY

MAMBABY

Rabat dla fanów MamBaby

MAMBABY