Pieluchy wielorazowe- mój start

Kategoria: Ciąża i macierzyństwo Opublikowano: czwartek, 26, lipiec 2018

Zaczęłam przygodę z wielorazówkami jak Maksiu miał ponad 4 miesiące, ale jakoś temat szybko się zakończył.

Może trochę za mało się starałam i szybko odpuściłam.

Używałam tylko w dzień, ale jakoś Maksik miał wszystko obsikane.

Nie za każdym razem, ale jednak mnie to trochę zniechęciło.

Pomimo, że starłam się dobrze ułożyć wkład w otulaczu. 

Tym razem przy Madzi zamierzam kontynuować naukę. 

Mój zestaw to otulacz plus wkład lub gruba tetra.

Chyba najbardziej ekonomiczny.

 

Gdyż wymieniam wkład, a otulacz może zostać na kolejny raz.

Mam jeden zestaw kieszonkę z wkładem.

Jednak ten od razu po zamoczeniu trzeba cały wyprać.

Dlatego więcej ich potrzeba.

Jest to dobra opcja dla mam niezdecydowanych i mających obawy.

Najprostsza  w użyciu nawet tata sobie z nią poradzi.

Ale jestem ciekawa jak się sprawdzi.

Tym razem się tak szybko nie poddam.

Bo wiem, że uratowały nam nie jeden raz tyłek.

 

Przy Maksiu nie używałam, żadnych kremów na odparzenia.

W lato gdy było gorąco wielorazówki były idealne. 

Polecam majtki do kąpania.

Idealne na basen, nad jezioro, nad morze

Przygotowane czekają na nową lokatorkę.

Na pewno dam znać jak się spisują.

 


Pieluszki zakupić można w Simed

Na stronie znajdziecie nie tylko pieluszki typu kieszonki, albo otulacze ale także akcesoria potrzebne do pieluchowania wielorazowego. Butelki, laktatory, smoczki, pojemniki na pokarm i wkładki laktacyjne 

Gorąco polecamy.

Zapraszamy na Fb, gdzie czeka na was zawsze ciekawa porcja nowych propozycji. 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

MAMBABY

MAMBABY

Rabat dla fanów MamBaby

MAMBABY