Pierwszy trymestr- ciąża druga

Kategoria: Ciąża Opublikowano: środa, 31, styczeń 2018 Drukuj E-mail

Wstajesz rano, o ile nie jadłaś w nocy, to na "wczoraj" musisz przygotować sobie coś do jedzenia.

Poranne mdłości bzdura. Mdłości trwają całą dobę.

Ledwo otworzysz oczy, a już chce ci się z powrotem spać

Wymioty, które trwały z przerwami w godzinach wieczornych od 18 do 23.

Nie wiedziałam, że można robić tyle razy na dobę siusiu.

Płakać gdy inni się śmieją i śmiać, gdy inni płaczą.

To tylko nieliczne zmagania kobiety ciężarnej.

A mówi się, że ciąża to nie choroba.

Tylko jak wystać w kolejce minimum 7 osób, gdy przed tobą stoi ładnie ujmując Pan, który dawno się nie mył.

Mam tak wyczulony węch, że czuję kiedy przechodzień mijający mnie puścił bąka.

Bolące biodro, które mnie w jakiś sposób ogranicza.

Na co dzień jestem aktywną osobą, bo lubię i trochę bo muszę.

Nie mając samochodu robię na nogach codziennie około 5 km.

Dzięki ci Panie za wózek, chodź syn już się buntuje.

 

Ale z drugiej strony, jak to mój mąż by powiedział: 

Chciałaś to masz!

 

Przez te 3 lata zapomniałam jak to jest być w ciąży.

Zazdraszczam tym, które nie mają prawie żadnych objawów.

Ja chyba nadrabiam za nie.

 

Moje zachcianki: 

- ogórki kiszone mogłam jeść kilogramami,

- chleb z samym masłem, a raczej górą masła.

 

Moje sposoby na ciążowe dolegliwości:

- mdłości: jeść co 2 godziny małe porcje,  herbata zielona z imbirem, przygotowany posiłek na rano,

- wymioty: iść spać o 18, nie otwierać lodówki!

- siusiu: żeby w nocy nie wstawać za często nie piję nic od 17

 

A wy jak przetrwałyście pierwszy trymestr?

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Streetcom