Spacer w poszukiwaniu kwakwy

Kategoria: Podróże małe i duże Opublikowano: środa, 25, maj 2016 Drukuj E-mail

Dziś synek zmusił Nas do wyjścia z domu w poszukiwaniu kaczek. A, że nie było ich po jednej stronie jeziora musieliśmy wybrać się na około. 40 minut relaksu i zdążyliśmy

nawet na zachód słońca w ostatniej minucie co prawda. Ale Maksymilian szczęśliwy bo znalazł 2 kaczki. Więc można powiedzieć, że szczęście naszego syna jest naszym szczęściem.

Dziś fotorelacja ze spaceru przy jeziorze jemiołowksim. 

Niestety jakość jest nie najlepsza.

 

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Tosave

RoseHairExtensions.com

Regalia

cegła na sciane

Newchic

Streetcom