Podróże małe i duże- wyprawa na ryby

Kategoria: Podróże małe i duże Opublikowano: sobota, 02, wrzesień 2017

To zależy dla kogo 15 km to mało, a dla kogo 30 km to dużo.

Mąż zaproponował wyjazd na ryby.

Super sprawa.

 

Choć wyjazd z dzieckiem, które wystraszyło ryby zanim dojechaliśmy na miejsce już mniej super.

Ciekawość mojego dziecka jest tak ogromna, że każdy kamyk, kijek i każdy ruszający się liść jest wielkim odkryciem.

Oczywiście miał obiecane, że dostanie swoją wędkę.

A więc całą drogę szukał odpowiedniego kija (czyli wszystkie według Maksika).

 

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Streetcom